Najkorzystniejsze z niekorzystnych
Na rynku lokat nadal nie ma przełomu, na który od dawna oczekują klienci banków. Są to już nieliczni klienci, którzy chcą jeszcze deponować swoje pieniądze na lokatach bankowych. Z analiz finansowych wynika, że nadal systematycznie spada oprocentowanie lokat bankowych, mimo, iż w niektórych przypadkach nastąpiły niewielkie podwyżki. Generalnie jednak banki nie inwestują tak w lokaty jak to było jeszcze rok czy dwa lata temu. Mimo to są jeszcze osoby, które pozostały wierne lokatom bankowych i włąśnie te osoby szukają i znajdują najkorzystniejsze lokaty terminowe. Najkorzystniejsze w tej niekorzystnej dla rynku lokat sytuacji.
- Wybierając najkorzystniejsze lokaty terminowe musimy uwzględnić następujące czynniki: tak zwany podatek belki, czyli podatek od zysku, który wynosi 19 procent oraz współczynnik inflacji. Najlepszym wyjściem z sytuacji w jakiej znajduje się rynek lokat jest zakładanie lokat terminowych z codzienną kapitalizacją odsetek. To znaczy takiej lokaty, której zysk codzienny z odsetek nie będzie przekraczał 2,49 zł. Analizując rankingi lokat 3, 6, 12 i 24 miesięcznych należy stwierdzić, że większość banków prowadzących w tych zestawieniach tak właśnie robi. A najkorzystniejsze lokaty terminowe klienci lokat znajdą w ofercie open finance, są to optymalna lokata internetowa z codzienną kapitalizacja odsetek i zawierana na 3, 6 i 12 miesięcy. Zaznaczyć należy, że lokata ta posiada bardzo atrakcyjne oprocentowanie: 3 m-ce – 6,21%, 6 m-ce – 7% oraz 12 m-ce – 7,17%. W rankingu lokat dwuletnich na czele są dwa banki: banko pocztowy i fm bank, których lokaty bankowe oprocentowane są na 7% w skali roku – powiedział doradca finansowy.
Jeszcze nie tak dawno tak zwani analitycy finansowi przepowiadali, że najpóźniej w drugim półroczu oprocentowanie lokat bankowych będzie znacznie atrakcyjniejsze niż w chwili obecnej. Na razie nic nie wskazuje na to, aby ich prognozy się sprawdziły. Przypomnijmy, iż swoje analizy opierali na malejącej inflacji oraz obniżce stóp procentowych. Pierwsze sprawdziło się, bowiem inflacja rzeczywiście jest mniejsza niż rok temu, ale jak na razie rada polityki pieniężnej nie ma zamiaru obniżać stóp procentowych. Nadal też, mimo mniejszej inflacji, spada oprocentowanie lokat. Czy w takiej sytuacji trudno się dziwić, że spada również zainteresowanie rynkiem depozytów?
- Rzeczywiście dziwić się specjalnie nie można, bowiem zarobienie 20 czy trzydziestu złotych w skali rocznej to niewiele, chyba, że ktoś dysponuje bardzo dużą gotówką, a nie na przykład 5000 tysiącami złotych. Najwyżej oprocentowana lokata w wysokości 7% z wkładem 5000 złotych założona rok temu dała zysk netto 2,99%, czyli niespełna 100 złotych przez rok oszczędzania. Była to najlepsza lokata ubiegłego roku. Jak będzie w tym roku nikt tak naprawdę nie potrafi przewidzieć – powiedział jeden z klientów.
Leave a Comment
You must be logged in to post a comment.